Skip to main content

Posts

Miejsce kobiety

Anglia USA Polska Grecja SERBIA IRELAND

Polski sad - Jestes biedny i chory, ukarzemy za to twoje dziecko

Kobieta z niedowładem kończyn nie poradzi sobie z karmieniem wcześniaka, a rodzina bez samochodu nie będzie w stanie dowozić dziecka na badania. Kurator sądowy dorzucił, że w łazience nie ma prysznica. Wyczekane dziecko Danuty Pers sąd oddał więc do rodziny zastępczej Dwie pierwsze ciąże Danuta z podopolskiej Rozwadzy straciła. Natalię urodziła na porodówce w Kędzierzynie-Koźlu 29 sierpnia przez cesarskie cięcie, w ósmym miesiącu ciąży. Dziecko ważyło 1900 gramów, dostało siedem punktów w dziesięciopunktowej skali Apgar. Położono je w inkubatorze. Mariusz Pers, od czterech lat mąż Danuty, codziennie dojeżdżał do niej do szpitala na rowerze, 15 kilometrów w jedną stronę z Rozwadzy. Przywoził owoce, odżywki. Kąpał żonę, pomagał, w czym mógł. Bo Danuta nie porusza się samodzielnie. Ma mózgowe porażenie dziecięce z czterokończynowym niedowładem oraz padaczkę. Kiedy 21 września jak zwykle przyjechał do szpitala, dziecka już tam nie było. Decyzją sądu trafiło do rodziny zastępczej w n...

Policja zabrala dzieci za 2 tys zlotych

Opolscy policjanci pojawili się w mieszkaniu kobiety tuż przed godz. 22 i zabrali ją do aresztu, a dzieci: 2- i 6-letnie odwieźli w piżamach do pogotowia opiekuńczego. Policja twierdzi, że działała zgodnie z prawem. Policjanci mieli nakaz doprowadzenia pani Joanny do aresztu. Okazało się, że nie zapłaciła 2,3 tys. zł grzywny wobec urzędu skarbowego. Sąd zamienił więc karę na 25 dni aresztu. Kobieta o tym nie wiedziała, bowiem pisma do niej nie dochodziły. Sąd twierdzi jednak, że to jej wina, bo powinna poinformować o zmianie zamieszkania. Jednocześnie rzeczniczka sądu zarzuca opolskim policjantom, że wyciągając matkę z dziećmi w piżamach, wykazali się brakiem wyobraźni. Karę za kobietę wpłacili sąsiedzi. tekst za gazeta.pl i kontynuacja - Jak mi pokazali panowie policjanci nakaz zatrzymania mnie, to im odpowiedziałam, że nie wiem w jakiej sprawie, bo nic do mnie nie przychodziło wcześniej, żadne wezwania na policję - opowiada pani Joanna. Jak dodaje, pokazała policjantom pismo,...

Kolaveri Di 4Ever :)

Kolaveri Di wykonanie kobiece Kolaveri Di wykonanie RnB English Kolaveri Di wykonanie Dance RnB Kolaveri Di wykonanie Dance Club Kolaveri Di wykonanie Panjabi Kolaveri Di RAP Kolaveri Di wykonanie dzieciece Kolaveri Di Tamil

Hiszpania

W polsce bedzie to rowniez rosnacy problem.  "Under Spanish law, a bank can pursue a borrower for the difference if a foreclosed property is sold for less than the outstanding mortgage. Lenders can also garner present and future assets and earnings of borrowers and their guarantors, including pay checks and pensions. “These people completely lose their purpose in life,” Banos said. “Everything they had or will ever have in the future will go to the bank.”" i po Polsku " Zgodnie z hiszpańskim prawem, bank może scignac z kredytobiorcy różnice pomiedzy dlugie a wartoscia mieszkania, jeżeli   nieruchomość jest sprzedawana za mniej niż wartosc hipoteki. Kredytodawcy mogą również zajkac obecne i przyszłe aktywy i dochody kredytobiorcy i ich gwarantów , w tym  płace i emerytury. "Ci ludzie całkowicie straci swój cel w życiu" Banos powiedział. "Wszystko, co mieli i kiedykolwiek miec beda jest wlasnoscia banku .""   ...

Who is the big short in the silver market ?

Who is the big short in the silver market ?   Seems we are - our great representatives in government done this on our behalf. Add to the picture s ilver/Gold rehypothecation done by governments and banks.  Once the system collapse there will be some violent dislocation on the market.  The reason why I believe it will collapse is simple - demographic.  They must to scale down in current demographic environment.  Scaling down is enough to collapse the system.

Dzień z życia polaka

Rano Polaka budzi tajwański budzik, włącza japońskie radyjko, zakłada amerykańskie spodnie, wietnamski podkoszulek i chińskie tenisówki, po czym z holenderskiej lodówki wyciąga niemieckie piwo. Siada przed koreańskim komputerem i w amerykańskim banku zleca przelewy za internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiada do czeskiego samochodu i jedzie do francuskiego hipermarketu na zakupy. Po uzupełnieniu jedzenia w hiszpańskie owoce, belgijski ser i greckie wino wraca do domu. Z fińskiej komórki dzwoni do znajomych z Holandii. Gotuje obiad na rosyjskim gazie. Siada na włoskiej kanapie i marzy o egipskich wakacjach. Na koniec dnia szuka pracy w niemieckiej gazecie. I znowu zastanawia się, dlaczego w Polsce jest takie dziadostwo!